Sama dziewczyna na skraju autostrady o 5 rano

Chciałam podzielić się moimi doświadczeniami z samochodem. Jechałam na trasie Warszawa-Radom niby ładna oznakowanie, jedynie na niektórych odcinkach zapomnieli, że należy włączyć latarnie. Ciemno, głucho wszędzie co to będzie? To pytanie zadawałam sobie wiele razy.

50 Jahre, Hinweisschild

Auta jak tiry jechały dość wolno, jednak choćby oświetlały drogę. Nagle widzę w moim autku ikonkę, która sygnalizuje spadek ciśnienia w oponach. Pewnie zastanawiacie się skąd znam tą ikonkę? Przez przypadek, kiedyś mój znajomy pokazał mi gdy wracaliśmy z nad morza był ten sam problem, ale twierdził, ze to ikonka żółta nie czerwona, więc można dalej jechać. Natomiast po kilki minutach przy szybkości 120 km ( niewątpliwie Ikonka czerwona i napis stop.

Zatem według mojej wiedzy staje i co dalej. Jedyną ikonką strony internetowe którą znam to spadek ciśnienia w oponach i rezerwa, a co to stop oznacza? Stanęłam, dzwonie do męża, ale nikt nie odpowiada, ma telefon na cichym bo śpi z nasza córeczką i nie chce by obudził ją dzwonek telefonu albo kolejny promocyjny esemes. Dzwonie dalej, teściu, szwagier, ale to 4 rana wszyscy śpią. Pozostało mi jedynie PZU, więc dzwonię, Pani mówi ze pomoc będzie do 30 minut. Czekam, ciemno, z pojazdu boje się włączyć, by ogrzewał bo drze się i miga jak szalony. Cierpliwie czekam, patrzę na zegarek. W kilka chwil widzę jak jedzie radę. Pan stwierdziła, że nie trzeba było czekać i narzekać bo to jedynie opona się przebija i należało we własnym zakresie wymienić. Co Państwo na to. Pomyślicie głupia baka, a ja powiem wam przerażona dziewczyna. Noc, na środku odludzia, telefonu nawet jedna osoba nie odbiera. Po prostu czekałam na pomoc| bo bałam się wyjść za samochodu. Pozdrawiam wszystkie przestraszone Panie, które przy awarii panikują:) A tak na marginesie ja nie potrafię zmieniać koła.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.